MS IE 4.01 SP1 PL i NN 4.06 już w Polsce

Witam serdecznie!

I zapraszam wszystkich do ściągnięcia z serwera Cadeny Systems najnowszych wersji przeglądarek WWW - Microsoft Internet Explorera 4.01 Service Pack 1 PL oraz Netscape Navigatora 4.06. Obydwa programy są dostępne dla wielu systemów operacyjnych.
Szczegóły: http://www.cadena.com.pl/

Życzę miłego dnia.

----
Wojciech Wrzaskała

http://www.cadena.com.pl/

 

MS IE 4.01 SP1 PL i NN 4.06 już w Polsce


Witam serdecznie!

I zapraszam wszystkich do ściągnięcia z serwera Cadeny Systems najnowszych
wersji przeglądarek WWW - Microsoft Internet Explorera 4.01 Service Pack 1
PL oraz Netscape Navigatora 4.06. Obydwa programy są dostępne dla wielu
systemów operacyjnych.
Szczegóły: http://www.cadena.com.pl/

Życzę miłego dnia.

Wojciech Wrzaskała

http://www.cadena.com.pl/

Super! Tylko, ze nie mozna sie z Wami polaczyc.
Piotrek K.

MS IE 4.01 SP1 PL i NN 4.06 już w Polsce

Chyba połknęliście jakąś straszliwie grubą linę, ciągniecie się... A może
żółw trzyma strony za ogon i nie puszcza?
Nachalna reklama czasem przynosi odwrotny skutek.
Pozdrawiam - Darek Czop
Cytat:




Witam serdecznie!

I zapraszam wszystkich do ściągnięcia z serwera Cadeny Systems najnowszych
wersji przeglądarek WWW - Microsoft Internet Explorera 4.01 Service Pack 1
PL oraz Netscape Navigatora 4.06. Obydwa programy są dostępne dla wielu
systemów operacyjnych.
Szczegóły: http://www.cadena.com.pl/

Życzę miłego dnia.

----
Wojciech Wrzaskała

http://www.cadena.com.pl/

java i www

Sam jestem poczatkujacy i rozumiem Twoje bolaczki - sam niedawno tez
pewnych kwestii nie rozumialem.

Cytat:Czy to oznacza, ze do dzialania wystarcza samo zadeklarowanie i
zdefiniowanie klasy i jej metod? Przyznaje, ze jest to dla mnie troche
dziwne.



w przypadku apletu trzeba przedefiniowac init() (ktore dziala jak
konstruktor) i ewentualnie start() stop() i run()

Cytat:natomiast (na tym samym PC) w przegladarce Internet Explorer
v. 6.0 - nie. Czy ktos moze podpowiedziec dlaczego?



Poniewaz microsoft bojkotowal Jave w Windowsach nie ma najnowszej
wersji virtualnej maszyny javy. W windows XP podobno maszyny javy w
ogole nie ma. Trzeba sciagnac specjany plugin (dolaczony standardowo
do J2SDK1.4.0)

Zeby aplet dzialal nie wystarczy samo sciagniecie plugina ze strony
Sun. Trzeba jeszcze uzyc programu HTMLConverter, ktory zamieni
znaczniki <applettak, zeby u kogos, kto wejdzie na Twoja strone
ladowala sie najnowsza wersja Javy lub ewentualnie sciagal plugin,
jesli go ktos nie ma. A poniewaz plugin jest spory (powyzej 10MB) to
malo kto decyduje sie na jego sciaganie. Dlatego aplety w wersji Java2
praktyczie sa niespotykane.

Mozna wprawdzie zrobic applet tak, zeby uzywal bibliotek tylko z
Java1.1. Wtedy wiekszosc przegladarek uruchomii go bez problemu.
Niestety GUI bedzie dosyc ubogie i trzeba do grafiki stosowac
specjalne triki, zeby aplet nie migal.

 

Problem z instalacjami

Framework można ściągnąć ze strony Microsoftu, zajmuje około 20MB. Istnieje również wersja przeznaczona dla programistów, zwana .NET Framework SDK (około 120MB), która dodatkowo zawiera dokumentację i mnóstwo przykładów.
Nie można instalować dwóch różnych wersji językowych systemu .Należy pobrać odpowiednią wersję pakietu językowego .NET Framework.
Należy się upewnić, że zainstalowano najnowszy dodatek Service Pack i krytyczne aktualizacje używanej wersji systemu Windows. Najnowsze aktualizacje zabezpieczeń można znaleźć w witrynie Windows Update. Wszelkie instalacje systemu .NET Framework wymagają przeglądarki Microsoft Internet Explorer 5.01 lub nowszej (najlepiej zainstalować przeglądarkę Internet Explorer 6.0 z dodatkiem Service Pack 1).
a zresztą poczytaj sobie to:http://www.microsoft.com/...&displaylang=pl
a tu o odinstalowywaniu i instalacji:http://support.microsoft.com/kb/824643/pl
i jeszcze jedno:Może instalator jest instalatorem internetowym (dociąga sobie z serwera brakujące pliki) i w związku z tym podczas instalacji konieczne jest połączenie z internetem.możliwe że faierwall blokuje ci połączenie?

Bezproblemowy debiut Firefoksa 3.5

Upubliczniona wczoraj przeglądarka Firefox bez większych problemów wkroczyła na internetową scenę. Od wtorkowego popołudnia oprogramowanie zostało pobrane na całym świecie ponad cztery miliony razy. W Polsce – która w rankingu największej liczby ściągniętych kopii znajduje się na dziesiątym miejscu – Firefoksa pobrano ponad 100 000 razy. W statystykach nie rozróżnia się aktualizacji wcześniejszych wersji i ściągania nowych kopii programu.

Przed około rokiem, przy okazji startu Firefoksa 3 twórcy browsera ustanowili rekord Guinnesa w dziedzinie liczby pobrań. W ciągu 24 godzin program trafił do ośmiu milionów użytkowników. Taki szturm na serwery wywołał z początku problemy z obsługą użytkowników. Tym razem programiści nie wzywali do bicia kolejnego rekordu.

W minionych latach Mozilla stale podbierała udziały rynkowe Internet Explorerowi. Firma z Redmond opublikowała najnowszą, ósmą wersję swojej przeglądarki w marcu, reklamując ją jako najszybszą w owym czasie aplikację do surfowania w Sieci. Jak wynika z najnowszych wyliczeń firmy Net Applications Microsoft pomimo strat wciąż prowadzi na rynku w USA, kontrolując 66 procent udziałów w rynku. Zaraz za nim jest Firefox z 23 procentami udziałów.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

1

Cytat:Podczas ubiegłotygodniowej konferencji MIX08, która odbyła się w Las Vegas, Microsoft ujawnił dwie nowe funkcje, jakie zostaną zaimplementowane w następnej wersji przeglądarki internetowej Internet Explorer.

Pierwszą z nich jest tzw. Safety Filter, który ostrzega użytkowników przed potencjalną groźną aktywnością strony. Druga ma za zadanie wyraźne przedstawienie (wytłuszczeniem) właściwej domeny dowolnej strony internetowej. Gigant software'owy podkreślił, iż opisane funkcje są częścią działań, których celem jest polepszenie bezpieczeństwa surfujących.

Technologia Saety filter wykorzystuje, oprócz bazy danych stron znajdujących się na czarnej liście, mechanizmy heurystyczne, które mają wykryć „złośliwą aktywność” witryny.

Wytłuszczenie właściwej domeny ma ułatwić internaucie potwierdzenie faktu, iż znajduje się na stronie internetowej, której adres wpisał w pasku przeglądarki. Firma z Redmond nie ujawniła, kiedy najnowsza wersja przeglądarki zostanie udostępniona.


Gó*no prawda że będzie bezpieczniej, bo żeby było bezpieczniej najpierw musi być bezpiecznie, ale zamieszczam żebyście się mogli pośmiać razem ze mną . Zresztą - jak już ktoś kiedyś mądry powiedział - "Internet Explorer to program służący do ściągnięcia przeglądarki internetowej" i to się w 100% przypadków sprawdza .

Apple ma nową przeglądarkę internetową

Surfowanie po internecie ma być łatwiejsze, przyjemniejsze i bezpieczniejsze. Tak przynajmniej zapewnia amerykański koncern Apple Inc., który pokazał własną przeglądarkę internetową Safari 3, przystosowaną do programów operacyjnych Microsoftu Windows XP i Windows Vista.

Safari 3 ma konkurować z Internet Explorerem Microsoftu i bardzo obecnie popularną przeglądarką Mozilla Firefox. Szef Appel'a Steve Jobs zapewniał, że Safari 3 jest "najszybszą i najinteligentniejszą" z przeglądarek i bez wątpienia zyska uznanie internautów.

Czy tak jest w rzeczywistości można to sprawdzić osobiście, bo testową wersję przeglądarki można ściągnąć ze strony internetowej koncernu. Przeglądarka jest przeznaczona dla komputerów Apple Mac, pracujących na systemie OSX.

Apple, który produkuje elektronikę użytkową, a zwłaszcza komputery oraz oprogramowanie przygotowuje się też do wprowadzenia na rynek nowego systemu operacyjnego dla swoich komputerów Mac, zwanego Leopard. Według Jobsa, Leopard jest programem operacyjnym następnej generacji i zawierać będzie 300 nowych rozwiązań.

Szef Apple'a zapewnia, że Leopard pozostawi w tyle Microsoft z jego najnowszą wersją Windowsów - Vista. Leopard ma pojawić się rynku w październiku i będzie kosztować 129 dolarów.

źródło: dziennik.pl

Aktualizacje Windows...

Dziś opublikowane:
Cytat:Krytyczne aktualizacje dla IE
Microsoft opublikował właśnie biuletyn bezpieczeństwa datowany na 02.02.2003, w którym informuje o dostępności najnowszej, zbiorczej aktualizacji bezpieczeństwa dla przeglądarek Internet Explorer. Cummulative Patch nosi status krytycznego, zalecana jest natychmiastowa instalacja odpowiednich poprawek (problem dotyczy wszystkich wersji Windows oraz wszystkich wersji IE, a umożliwia między innymi zdalne wykonanie dowolnego kodu na zaatakowanym komputerze).



Można ściągnąć i zaktualizować :
http://v4.windowsupdate.microsoft.com/pl/default.asp

Q4 - problem


Cytat:
| Wersja odpalała się na XP bez żadnego SP.
| Teraz gdy mam wersje XP z SP2 gra uruchamia się do menu. Następnie gdy chce
| zaczać nowa gre wczytuje po czym pojawia się ramka systemu z białym tłem i
| gierka się resetuje. :(
| Co może być powodem tego stanu rzeczy ?



Do Orzecha: Złe sterowniki karty graficznej i/lub płyty głównej, sprawdź
czy nie są stare lub nie ma błędów w menedżerze urządzeń. Ile masz RAMu?
Zmniejsz detale i odpal na minimum, sprawdź czy ładuje się wtedy do
końca. Jak nie pomoże to odinstaluj sterowniki grafa/mobo i ściągnij
nowe ze strony producenta.

Cytat:Nie wiem jak u innych,ale u mnie sp2 wogóle wywala cały windows, więc
siedzę na gołym xp.



ROTFL.

Cytat:Spotkałem się już z takimi problemami na sp2,ale
raczej dotyczyły starszych gierek. Spróbuj pogmerać w dostępie do
programów, ale moim zdaniem instalowac sp2 nie warto.



Po co wogóle używasz Windows?

Cytat:Lepiej posadzić
porządną ochronę antyvir,spam,spyware i nie korzystac z programów marki
microsoft(szczególnie internet explorera, outlook expresa i messengera.



A może wogóle nie powinieneś korzystać z produktów MS? Jeśli nie
potrafisz dobrze skonfigurować przeglądarki IE lub chociaż Outlooka, to
nie dziwię się, że nawet Service Packa nie udało się zainstalować. Twój
przedpiśca zapytał się jak pogodzić jego XPzSP2 z Q4. Ty radzisz mu nie
używać IE, OE, i zainstalować antywira i jakiegoś antyspyware? Nie
wiem czy to pomoże na problem z grafiką i Quake 4.. :P
Radzisz nie używać programów marki MS - więc pytam ponownie dlaczego
używasz systemu Microsoftu??

java i www

Cytat:| Czy to oznacza, ze do dzialania wystarcza samo zadeklarowanie i
| zdefiniowanie klasy i jej metod? Przyznaje, ze jest to dla mnie troche
| dziwne.

w przypadku apletu trzeba przedefiniowac init() (ktore dziala jak
konstruktor) i ewentualnie start() stop() i run()



Rozumiem. Czyli java przy projektowaniu appletow dziala raczej jak html (od
razu wszystko wyswietla na ekranie), niz jak program.

Cytat:| natomiast (na tym samym PC) w przegladarce Internet Explorer
| v. 6.0 - nie. Czy ktos moze podpowiedziec dlaczego?

Poniewaz microsoft bojkotowal Jave w Windowsach nie ma najnowszej
wersji virtualnej maszyny javy. W windows XP podobno maszyny javy w
ogole nie ma. Trzeba sciagnac specjany plugin (dolaczony standardowo
do J2SDK1.4.0)



Popatrze na strone Sun'a.

Cytat:Zeby aplet dzialal nie wystarczy samo sciagniecie plugina ze strony
Sun. Trzeba jeszcze uzyc programu HTMLConverter, ktory zamieni
znaczniki <applettak, zeby u kogos, kto wejdzie na Twoja strone
ladowala sie najnowsza wersja Javy lub ewentualnie sciagal plugin,
jesli go ktos nie ma. A poniewaz plugin jest spory (powyzej 10MB) to
malo kto decyduje sie na jego sciaganie. Dlatego aplety w wersji Java2
praktyczie sa niespotykane.

Mozna wprawdzie zrobic applet tak, zeby uzywal bibliotek tylko z
Java1.1. Wtedy wiekszosc przegladarek uruchomii go bez problemu.
Niestety GUI bedzie dosyc ubogie i trzeba do grafiki stosowac
specjalne triki, zeby aplet nie migal.



Wielkie dzieki za info. Przyda sie.
Ogolnie rzadko korzystam z news'ow internetowych, ale widze ze ta grupa
powaznie traktuje temat i udziela sensownych odpowiedzi, wiec mysle ze
pozostane tu.

pozdrawiam serdecznie
Sighin, Dariusz Borycki

Nowe oprogramowanie



Nowa przeglądarka staje do walki z IE i Firefoksem

Sleipnir to stosunkowo nowa przeglądarka japońskiej firmy Fenrir. Po wydaniu wersji anglojęzycznej producent zdecydował się wypromować ją poza Krajem Kwitnącej Wiśni. Twórcy Sleipnira planują zdobyć 5% udziałów rynkowych, przełamując tym samym dominację Internet Explorera i Firefoksa.

Prace nad przeglądarką zaczęły się niespełna trzy lata temu, niektórzy widzą w niej ciągle nakładkę na IE. Najczęściej wymienianą zaletą Sleipnira jest właściwie nieograniczona możliwość konfiguracji. Można nawet - za pomocą jednego przycisku - zmienić silnik renderujący przeglądarki. Do wyboru mamy wykorzystywany w Internet Explorerze Trident oraz stosowane w Firefoksie Gecko (wspierane w nieco mniejszym zakresie). Funkcja ta może się przydać w przypadku witryn dostosowanych tylko do jednej przeglądarki, o które w sieci nietrudno. Ze strony producenta można ściągnąć także wtyczki i skórki dla Sleipnira.



W tej chwili Sleipnir dostępny jest w dwóch wersjach językowych: japońskiej i angielskiej. Twórcy przeglądarki w bliżej nieokreślonej przyszłości zamierzają wydać także edycje hiszpańską i francuską. Jak donosi Techworld, ma to pomóc w zwiększeniu liczby użytkowników Sleipnira z obecnych 100 tys. do 17 mln, co dałoby firmie Fenrir 5% udziałów w światowym rynku przeglądarek internetowych. Producent podaje, że w Japonii wskaźnik ten sięga 9%. Według szacunków Nikkei ITpro ze Sleipnira korzysta 6% japońskich internautów.

Nowa przeglądarka nie umknęła uwagi specjalistom Secunii - od stycznia 2007 roku odnotowano trzy luki w zabezpieczeniach Sleipnira. Ostatnią wykryto półtora miesiąca temu, wersja przeglądarki (2.7.2) dostępna na stronie producenta nie jest już nią zagrożona. Nie należy jednak zapominać, że Sleipnir wyposażono w silniki Microsoftu i Mozilli, co znaczy jest on podatny na wszystkie występujące w nich usterki.

www.fenrir-inc.com/uk/sleipnir

źródło: Dziennik Internautów
__________________________

No, no... robi się ciekawie...

internet explorer 7 na xp

Microsoft udostępnił testerom wersję BETA 1 przeglądarki internetowej IE w wersji 7 .

Instalator zajmuje 10MB
A ponizej zamieszczam screeny które sam wykonałem, acha Internet explorer 7 instaluje sie na xp bez zadnego problemu, ale tu jest malutki chaczyk, złodzieje systemu (piraci) nie naciesza się nowa przeglądarka ponieważ na samym początku przed instalką sprawdza wiarygodnośc danego klucza, więc jesli mamy pirata nie ma co mazyć o nowej przeglądarce. Acha ściagac IE 7 można ze stronki www.connect.microsoft.com , a teraz pare screenów a poniżej opis :
http://img16.imageshack.us/my.php?image=ie78zo.jpg
http://img16.imageshack.us/my.php?image=ie79dw.jpg
http://img16.imageshack.us/my.php?image=jkdhdfiu3xi.jpg

małe zastrzeżenia, jak juz ja sciagniecie najpierw musicie dokonać małej modyfikacji rejestru gdyż przegladarka jest bardziej przystosowana do wersji xp english, jesli jednak mamy polska wersje nalezy dokonac takiej modyfikacji rejestru :

Zmodyfikujmy ten klucz rejestru i zrestarujmy komputer nastepnie zacznij instalacje

HKEY_LOCAL_MACHINESYSTEMControlSet001ControlNlsLanguage

"InstallLanguage"="0409"
"Default"="0409"

teraz o funkcjach :
jesli chodzi o zalety to blokuje w 100 % pop upy i nie potrzebujemy dodatkowych aplikacji do blokowania, jesli o to chodzi takze powiem że nawet mozilla i wszystkie wtyczki do niej nie dorównują IE 7, posiada także modół antypishingowy.
Nie ma narazie zadnej luki w IE 7, jest to najbardziej bezpieczna przegladarka jesli chodzi o chwilę obecną, w miare upływu czasu dozuce pare screenów,
jesli macie pytania odnosnie przeglądarki i uwagi to piszcie , a takze czekam na wasze oceny, moja ocena w skali od 1 do 6 to 6 i żadna pprzeglądarka w tej chwili jej nie dorównuje

[PORADY] Problemy związane z działaniem STEAMa

Blad: 1334 The file hl2.ico1 cannot be installed because the file cannot be found in the cabinet file hl24.cab
Jesli wychodzi ten blad, musisz zrestartowac Steam'a i pozwolic mu sie zaktualizowac, po zaktualizowaniu Steam'a wylacz go i uruchom instalatora ponownie. Steam zmieni nazwy plików i zaktualizuje je, a twoja instalacja powinna byc kontynuowana bez bledów. Upewnij sie, ze instalujesz HL2 i CS:Source (nie tylko HL2).

Blad: 1335 the cabinet file .cab required for this installation is corrupt and cannot be used
Jezeli pojawia Ci sie blad zwiazany z instalacja twojego HL2 cd/dvd, prosze wyjsc z instalatora i uruchomic Steam'a. Pliki instalatora zostana zamienione po tym, jak Steam sciagnie aktualizacje wymagane, aby plyty cd/dvd dzialaly poprawnie. Gdy Steam zakonczy pobierac aktualizacje, mozesz z niego wyjsc i uruchomic instalatora ponownie bez bledów.

Blad: A required .DLL file OLEACC.dll was not found
Ten problem dotyczy tylko uzytkowników systemu Windows 98: Musisz pobrac i zainstalowac najnowszy Service Pack dla Windows'a 98.

Idz do strony Windows Update, wpisujac http://windowsupdate.microsoft.com w pasku adresu w twojej przegladarce Internet Explorer lub wybierajac Panel sterowania > Windows Update

Jezeli uzywasz innej przegladarki internetowej, aktualizacje mozna sciagnac ze strony Centrum Pobierania Microsoft(ang. Microsoft Download Center)

W Windows'ie 98 plik oleacc.dll jest czescia opcji dostepowej. Jesli ta opcja Windows'a nie jest aktualnie zainstalowana, moze byc ona wybrana w panelu Dodaj/Usun programy (Panel sterowania).
Standardowe informacje:

Ten DLL jest czescia aktualnej wersji Windows'a 98, ale nie jest czescia starszej wersji Windows'a 98. Jezeli uzywasz starszej wersji Windows 98, musisz zainstalowac ostatni Service Pack, który jest darmowy do pobrania ze strony Microsoft. Mozesz równiez pobrac Aktywne Narzedzie Dostepowe ze strony Microsoft'u, lepiej jednak pobrac caly service pack.
Szczególowe informacje:

oleacc - oleacc.dll - DLL Information
DLL File: oleacc or oleacc.dll
DLL Name: Active Accessibility DLL
Description: File that contains Active Accessibility Core Components.
Part Of: Microsoft Active Accessibility
System DLL: No
Common Errors: File Not Found, Missing File, Exception Errors

Blad: AuthenticationServerRSAPublicKey failed signature verification
Twój kod Steam'a moze byc nieaktualny lub posiadasz niepoprawny plik ClientRegistry.blob.

Usun plik ~/.steam/ClientRegistry.blob w celu aktualizacji.

rm -rf ~/.steam

Dziurawy Explorer do wymiany?

Cytat:Odkryto kolejne dwie dziury w przeglądarce firmy Microsoft. Istnienie błędów zostało potwierdzone na w pełni "połatanym" systemie Windows XP SP2 z zainstalowaną przeglądarką Internet Explorer 6.0, donosi serwis Secunia. Tymczasem Microsoft zapowiada przyspieszenie prac nad nową wersją IE, która niewykluczone, iż pojawi się jeszcze przed premierą systemu Longhorn, twierdzi InternetStandard.

Pierwsza z luk umożliwia obejście furtki bezpieczeństwa w systemie Microsoft, która wysyła ostrzegawczy komunikat do użytkownika podczas otwierania różnego rodzaju plików ściągniętych z internetu. Wystarczy jednak przesłać ofierze plik z odpowiednio zmodyfikowanym nagłówkiem HTTP lub podstawić specjalnie przygotowany adres URL, by oszukać system, który nie wyświetli ostrzeżenia.

Drugi błąd występuje podczas zachowywania niektórych dokumentów używając funkcji "execCommand()" w Javascript. Można dzięki niemu podstawić fałszywe rozszerzenie w okienku dialogowym "Zachowaj dokument HTML" ("Save HTML Document").

Obydwie dziury mogą zostać wykorzystane do obejścia systemu zabezpieczeń w Microsoft Windows XP SP2 i zmuszenia użytkownika przeglądarki IE do ściągnięcia niebezpiecznych plików na dysk komputera.

Serwis Secunia określił luki jako średnio krytyczne. Można bowiem łatwo się przed nimi uchronić. Wystarczy w ustawieniach przeglądarki zdeaktywować funkcję Actvie Scripting support oraz w ustawieniach zaawansowanych opcji folderów wyłączyć opcję "Ukryj rozszerzenia znanych typów plików" ("Hide extension for known file types")

W obliczu coraz to nowych dziur w przeglądarce Internet Explorer, Microsoft zapowiada przyspieszenie prac nad nową wersją tego programu. Nie określono jednoznacznie, czy udostępni ją jeszcze przed premierą systemu Longhorn. Według serwisów zagranicznych przedstawiciele giganta co i rusz zmieniają zdanie na ten temat.

Na razie przygotowano dla użytkowników IE specjalny serwis o nazwie Windows Marketplace, w którym udostępnione zostało wiele wtyczek umożliwiających poszerzanie możliwości Windows, w tym przeglądarki IE bez całkowitej jej przebudowy.


http://windowsmarketplace.com/content.aspx?ctId=63

I kolejne dziury w IE - to już staje się nudne. Może Microsoft chce po prostu przyzwyczaić użytkowników do tego, żeby się nie przejmowali dziwna taktyka

Kodowanie w Niemczech

Cytat:
Niestety o ile w przypadku ISO Latin-1 mógłbyś mieć rację o tyle w
przypadku Unikodu NIE. Bierze się to z prostego faktu, że wszystkie
przeglądarki rozumiejące encje sgml'a rozumieją Unikod a więc użycie
U. w niczym nie zmniejsza czytelności tych stron bo czy to będzie sgml
czy Unikod to przeglądarka i tak pokaże w Unikodzie a jak nie umie
Unikodu to i encji.



Ktoś tu chyba krótko widzi i cicho słyszy:

Cytat:Jeżeli chcemy, by stronę, która jest stworzona w języku niemieckim, mogło
obejrzeć jak najszersze grono internautów,



Krótki test przed momentem udowodnił, że encje SGML rozumieją:
- Microsoft Internet Explorer 2.0 (pamięta kto, jak wyglądał?),
- Netscape Navigator 1.2,
- Lynx 2.0 na terminalu tekstowym Unixa

Który z tych programów rozumie unikod? No który?

Drogi Piotrze Trzcionkowski, ukrywający się nie wiedzieć czemu pod
pseudonimem Konik Bujany,

nie wiem, co cię napadło, żeś się tak przyczepił do tego unikodu w
Internecie. Po co się tak spieszyć? Mamy rozwiązania działające, sprawdzone,
mające zasięg 95-99% internautów. Unikod takiego zasięgu nie ma. Nie zrozum
mnie źle. Ja też jestem fanem unikodu, byłem nim już w 1994 roku, kiedy
zdobyłem pierwszą wersję programu Gamma UniType, wówczas jednego pakietu
pracującego w unikodzie (wówczas był to Unicode 1.0 Working Draft). Kiedy
tylko standard w wersji 1.1 ukazał się w formie książkowej, natychmiast go
zamówiłem, mimo iż zakup jednago egzemplarza był dla mnie wówczas
równoznaczy z rezygnacją z trzymiesięcznego kieszonkowego.

Ale co innego oprogramowanie istniejące tylko na jednym konkretnym systemie
(powiedzmy Windows NT 4.0), bądź też stworzone dla wąskiego grona
specjalistów (np. jedyny do tej pory unikodowy pakiet DTP, MGI Calamus
Publisher 2.0), a co innego World Wide Web, z którego korzystają ludzie
pracujący na komputerkach starych i nowych, małych (np. Palm Pilot,
mieszczący się w kieszeni) i dużych (np. Sun UltraSparc-2, stojący w moim
pokoju), różnego typu i maści.

Drogi Qrczaku,

piszesz "nowy Lynx rozumie unikod". No i co z tego? Czy masz gwarancję, że
komputery, na których są oglądane strony WWW, mają zainstalowaną najnowszą
wersję? Jeżeli administratorem systemu jest linuxowy freak, to niewątpliwie.

Na moim uniwersytecie na maszynie unixowej SunSPARC 10 jest zainstalowany
Lynx 2.0 beta
I _nikt_ w najbliższej przyszłości nie ma zamiaru go update'ować, bo i po
co? Jeżeli system działa, to w żadnym wypadku nie należy nic w nim zmieniać.
Ja sam się o tej prawdzie przekonałem bardzo gorzko. Dwa ostatnie dni
spędziłem przy moim pececie, usilnie próbując przesiąść się z Windows 98
beta 3 (1650) na Windows 98 Candidate Release 1 (1691), gdyż beta 3 zupełnie
odmówiła posłuszeństwa. Aha, zapytasz, a na cholerę mu było instalować tę
betę, nie lepiej było zostać przy zwykłym Win 95? Otóż to właśnie jest moja
natura maniaka -- softwarowe "citius altius fortius" za wszelką cenę.

Proszę Was, nie argumentujcie w ten sposób: "najnowsza wersja to i to
potrafi". Cóż z tego, że Netscape Navigator 4.04 i Internet Explorer 4.01
obsługują style, dynamic HTML, format PNG i zagnieżdżanie fontów? Ja
oczywiście mam i NN4.04 i IE4.01 i gdy tylko się pojawi nowsza wersja
któregoś z tych programów, natychmiast go ściągnę i zainstaluję. I Wy
jesteście pewnie w podobnej sytuacji. Ale są tam, gdzieś, na świecie rzesze
użytkowników, którzy pracują na Netscapie 4.0 beta 1 lub 3.0 czy też IE3.0
dołączanego do Win95b i wcale im to nie przeszkadza.

Zakodowanie strony w unikodzie byłoby właśnie "uśmierceniem" jej dla tychże
użytkowników.

I dlatego moja rada brzmiała:

Cytat:Wszelkie próby kodowania przy użyciu innych standardów (np. wstawianie
diakrytyków jako kodów lub encji ISO Latin-1 lub encji unikodowych, jak
również kodowanie całości w unikodzie) jest równoznaczne z "uśmiercaniem"
strony.



Pozdrawiam,
Adam

Problemy z komputerem

Cytat: Może to żaden problem z komputerem, ale za to ciekawostka.
Otóż rzuciło mi się w oczy, że Microsoft żeby nie być posądzonym po raz kolejny o praktyki monopolistyczne w Europie będzie sprzedawał Windows bez Internet Explorera.
Także dostaniemy sam system bez przeglądarki. No i tu moja wątpliwość.
Jak mam do diabła korzystać wtedy z internetu? Nie będzie przeglądarki, więc jak wejść w internet i ściągnąć jakąś?

Taki bezsens, że aż głowa boli.

Cytat: Zapachniało teorią spiskową - Microsoft usuwa IE, uniemożliwiając w ten sposób ściągnięcie jakiekolwiek produktu konkurencji. Zrezygnowany klient odpala Windows Update i znajduje tam... nową wersję IE do pobrania... Status quo jest zachowany...

Microsoft co prawda obiecuje, że w "bezinternetexplorerowym" Windows 7 znajdzie się specjalne narzędzie umożliwiające zdobycie wybranej przeglądarki - ale my zaczęliśmy się zastanawiać, czy jest jakiś inny sposób... Okazuje się, że jest - co najmniej jeden.

Postanowiliśmy skorzystać z windowsowego klienta FTP (jest to jedna z funkcji Eksploratora Windows) - aby go uruchomić, wystarczy otworzyć dowolne okno (np. folder z pulpitu lub Mój Komputer)i w polu adresowym wpisać adres serwera FTP odpowiedniego producenta przeglądarki. Sprawdziliśmy cztery najpopularniejsze przeglądarki (poza IE). Wygląda na to, że obecnie na dystrybuowanie programu via FTP przygotowana jest tylko Opera...

Po omacku w świecie FTP

W naszym eksperymencie spróbowaliśmy wejść w skórę użytkownika Windows o dość ogólnej wiedzy o świecie Internetu i komputerów. Taki użytkownik kupił sobie właśnie komputer z Windows 7 E, podłączył sieć i... zorientował się, że nie ma jak surfować po Sieci - w systemie nie ma przeglądarki. Na szczęście nasz przeciętny użytkownik wie, że w Windows jest klient FTP i zna nazwy najpopularniejszych przeglądarek - uruchamia więc okno i zaczyna wpisywać w ciemno adresy FTP (bo w Google nic nie może sprawdzić - niby jak?).

Zaczęliśmy od Firefoksa. Ftp.mozilla.com - owszem, jest taka strona, ale bez hasła ani rusz. No dobra - a ftp.firefox.com? Też nie - taka strona się nie zgłasza. Ftp.firefox.pl? Nie znamy hasła. Ftp.mozilla.pl? Znów prośba o hasło... Ok, wygląda na to, że Firefoksa w ten sposób nie zdobędziemy.

Aktualizacja: Czytelnicy słusznie zwracają uwagę, że Firefoksa też da się pobrać via FPT - poprawny adres to ftp.mozilla.org. Wchodzimy na serwer FTP, wybieramy folder Firefox - i już.

Próbujemy z Safari. Ftp.apple.com. Jest serwer ftp, hasła nie trzeba podawać. Tylko Safari nigdzie nie ma. Jest za to sugestia, żeby... odwiedzić stronę WWW. Dziękujemy, ale nie mamy jak.

Czas na Chrome. Przeglądarki Google'a też nie pobraliśmy via FTP - wypróbowaliśmy chyba z 10 różnych adresów ftp (m.in. ftp.chrome.com, ftp.chromium.com, w akcie desperacji wpisaliśmy nawet ftp.google.com) i nic. Żaden nie działał.

A na końcu, nieco już zniechęceni, sprawdziliśmy serwer FTP Opery. I... poszło jak z płatka. Oczywisty adres - ftp.opera.com - a potem wszystko rozsądnie poukładane. Wystarczy wybrać folder Opera Windows ->folder z wersją (jest kilkanaście - w tym najnowsza 9.64 i beta 10) i wersję językową. Kopiujemy do lokalnego folderu, uruchamiamy i już mamy Windows z przeglądarkę.

Jeśli nie lubicie Opery lub Firefoksa, zawsze możecie wykorzystać je tylko do pobrania i zainstalowania innej przeglądarki. Ewentualnie możecie poprosić znajomego o wysłanie e-mailem "instalki" Chrome lub Safari...


Ludzie zmieniajcie przegldarki na FireFox!

Prawda jest tez taka że IE pomimo duzej ilosci luk jest czolowa przegladarka bo niby co jej brakuje ?
Jest czołową, bo jest w standardzie Windowsa. Teraz wiele osób używa Windows Media playera do odgrywania aplikacji filmowych. Dlaczego? Bo jest w standardzie! A jak ktoś nabędzie Windowsa bez WMP to nie będzie już tego używać, chyba, że sobie ściagnie ze strony M$. Po prostu używa się to co jest. Przytocze raport za rok 2004 wraz z opinia fachowców:
Cytat: W Polsce rynek przeglądarek bada od lat Gemius S.A. I tak od trzeciego kwartału roku obserwuje się w Polsce stały wzrost użytkowników przeglądarek "alternatywnych" względem IE, czyli Opery, Mozilii, a ostatnio także najnowszego produktu z ramienia tej ostatniej firmy - Firefoxa. W Polsce Opera 7.x ma spory (paradoksalnie, bo porównując z wynikami OneStat) zasięg prawie 3 % użytkowników. Bliski osiągnięcia 1% jest także Firefox.

3 najpopularniejsze alternatywne przeglądarki w Polsce

Tymczasem i tak największą popularnością cieszy się Microsoft Internet Expolorer. Wersji 5.x oraz 6.x używa łącznie 92.4% polskich internautów, co oczywiście stanowi przytłaczającą większość.

"Sytuacja jest patowa, bo mamy do czynienia z problemem, gdzie widoczny jest brak świadomości o wiele wyższych możliwościach przeglądarek alternatywnych względem IE. Mało ludzi wie, że IE tak naprawdę hamuje rozwój webmasteringu, nie ma na uwadze standardów budowy stron WWW (W3C) i umożliwia tworzenie witryn w ogóle niezgodnych z dokumentacją. Ponadto wystarczy choćby uruchomić Firefox i IE i spróbować otworzyć kilka stron porównując jednocześnie szybkość ich otwierania…" - komentuje Wojciech Kocjan, redaktor WebInside.pl

"Wystarczy zapoznać się z bardziej zaawansowanymi funkcjami CSS (http://www.meyerweb.com/eric/css/edge/ najlepiej prównać w IE oraz Mozilla). IE tylko opóźnia i utrudnia wprowadzanie nowych technologii czy rozwijania obecnych. Po co webmaster więc ma tworzyć zaawansowane strony, wykorzystujące najnowsze możliwości, skoro 9/10 osób używa IE, standartowo dołączanego do Windowsa." - dodaje Kocjan.

Oto jak sytuacja wyglądała w marcu 2005:
Nazwa przeglądarki.......marzec 2005.......marzec 2004...maj 2003
Internet Explorer.................76,2 %................87,6 %.............93,1 %
FireFox................................12,8 %................0,7 %....................-
Opera..................................8,4 %..................5,7 %....................3,8 %

oraz wyniki badań z połowy roku 2005: Popularność FF w krajach Europy:
1. Finlandia 22,62%
2. Niemcy 21,56%
3. Czechy 19,02%
4. Polska 14,93%
5. Węgry 14,54%

Sytuacja spadku popularności IE będzie tym mocniej się pogłębiała im bardziej użytkownicy bedą świadomi jak "brzydką" przeglądarką jest IE (Dziury, luki, większość robali pisana pod IE, nierozwojowa, wolna, "służy do przeglądania internetu z komputera iw drugą stronę")

Nowy smartfon Motoroli MOTO Q 9h wchodzi do Polski

Motorola wprowadza na polski rynek pierwszy w swojej ofercie biznesowy telefon typu smartfon – MOTO Q 9h z klawiaturą QWERTY, pracujący na najnowszej wersji systemu Windows Mobile 6.0. W płaskiej i wytrzymałej obudowie zamknięto technologię bezprzewodowej transmisji danych – HSDPA – dzięki której ściągnięcie nawet dużych maili z załącznikiem trwa kilkanaście sekund, a po zgraniu dodatkowych aplikacji można rozmawiać z całym światem przez Skype.

MOTO Q 9h może być wykorzystywany jako przenośny komputer. Użytkownik, dzięki aplikacjom pozwalającym na szybkie i proste założenie odpowiednich kont w telefonie, ma stały dostęp zarówno do poczty korporacyjnej, jak i prywatnej. Za pomocą dołączanego programu ActiveSync telefon może bezprzewodowo lub poprzez kabel USB na bieżąco synchronizować wybrane pliki, listę kontaktów, kalendarz i e-maile z osobistym komputerem.

Smartfon Motoroli MOTO Q 9h ma specjalnie wyprofilowaną klawiaturę typu QWERTY, która jest wygodna w użyciu i daję gwarancję skutecznego trafienia w odpowiedni klawisz. Na dużym, czytelnym wyświetlaczu można oglądać filmy, które – dzięki wykorzystanemu standardowi H.264 – wyświetlane są w pełnej rozdzielczości ekranu bez żadnej kompresji. Telefon wyposażono w technologię Bluetooth Stereo – standardowe rozwiązanie Motoroli – która pozwala na słuchanie muzyki przez odpowiednie słuchawki stereofoniczne, np. MOTOROKR S9, w najwyższej jakości.

Do przeglądania wszystkich standardowych stron internetowych można wykorzystać przeglądarkę Opera. Miłośnicy Internet Explorer mają wciąż możliwość korzystania z tego sposobu wyszukiwania, gdyż jest on dostępny jako druga opcja wyszukiwarki. Co więcej, w telefonie dostępny jest pakiet instalacyjnych ochrony antywirusowej (McAfee VirusScan). Zastosowanie systemu Windows Mobile daje możliwość użytkownikowi zainstalowania kilkuset różnych aplikacji, które zapewnią całkowite spersonalizowanie telefonu.

Wybrane MOTOcechy:

wygodna klawiatura QWERTY z wyprofilowanymi klawiszami;
system Windows Mobile 6.0; obsługuje wszystkie aplikacje dla wersji 5.0;
wiele sposobów komunikacji – głos, SMS, MMS, e-mail (Microsoft Outlook Exchange, POP3, IMAP4) z obsługą załączników, komunikatory itp.;
edycja plików w formacie MS Word, MS Excel, MS PowerPoint, obsługa plików skompresowanych w formacie ZIP, przeglądanie plików w formacie Acrobat Reader;
siedem dedykowanych klawiszy umożliwiających natychmiastowy dostęp do internetu, wiadomości, kontaktów, kalendarza, wideo, muzyki, aparatu i profili dzwonka;
aparat cyfrowy 2 megapiksele z ośmiokrotnym cyfrowym zoomem i diodą doświetlająca, odtwarzacz muzyczny, nagrywanie i odtwarzanie plików MPEG4 (30 klatek na sekundę; kompresja H.264);
łączność w technologii HSDPA (3,6 Mbps), UMTS, EDGE i GPRS;
bezprzewodowa łączność Bluetooth Stereo (profil A2DP oraz AVRCP), możliwość połączenia z komputerem, słuchawkami i innymi kompatybilnymi urządzeniami wykorzystującymi Bluetooth i Bluetooth Stereo;
wbudowana pamięć 256 MB Flash (dla użytkownika 120MB), możliwość rozszerzenia pamięci kartami microSD do 2GB;
kolorowy wyświetlacz: 2,2’’, 320 x240 pikseli;
specjalne oprogramowanie do sterowania głosem (wybrane języki), manager plików, notatki głosowe, VPN (bezpieczny dostęp do intranetu i poczty korporacyjnej), ochrona antywirusowa (McAfee VirusScan);
czujniki poziomu światła z przodu i z tyłu, automatycznie dostosowujące jasność wyświetlacza oraz podświetlenie klawiatury do warunków otoczenia oraz stanu naładowania baterii;
“tryb dozwolony w samolocie” – dostęp do kontaktów, gier i muzyki podczas lotu;
wymiary 118 x 67 x 11,8 mm; waga 134 g;
czas rozmów: 260 do 390 minut; czas czuwania: od 385 do 480 godzin.

IE 7 Beta 2 - test



Postawnowiłem przetestować najnowszą betę Internet Explorera 7. Już podczas instalacji pierwsze rozczarowanie. Sprawdzanie legalności systemu. No cóÂź.. miałem wtedy nielegalnego XP Professional.

Format dysku. Instalacjia XP Home Edition z legalnym cd-keyem. Aktualizacaja Serwis Packiem 2 oraz stroną Microsoft Update.

Zasysam ponownie IE. Instaluję, tym razem przeszedłem test. Restart systemu i w tym momencie definitywny koniec używania IE 6.

Pierwsze wrażenie? Pozywywnie. Nie oczekiwałem niczego cudownego. Microsoft od początku zapowiadano, że standardy sieciowe będą perfidnie zignorowane.

Silnik renderujący strony czyli upraszczając odpowiedzialny za ich prawidłowe odczytanie nadal jest niedopracowany (co jak na razie można zrzucić na wersję beta), ale nie ma z nim większych kłopotów. Dziwne jest to, że IE 6 lepiej przechodził test ACID 2. (jego wyniki w IE 7 na screenie)

Nie mogłem zaimportować zakładek z Opery co jest potencjalnym minusem. Zapisywania sesji lub gestów myszy też się nie spodziewałem. Lekko zmodyfikowano natomiast system stron startowych. Jak widać na screenach do IE wprowadzono panele co na pewno znacznie uprości obsługę. Postanowiono to wykorzystać i mamy możliwość na starcie otwierania nie jednej "Home Page" ale kilku w oddzielnych panelach. Trochę takie "pierdolenie kotka za pomocą młotka" bo po używaniu przez jakiś czas Opery lub SessionSavera w FF czuje się różnicę.

Wygląd samej przeglądarki również został znacznie zmieniony i nie przypomina on już nieociosanego kamienia. Być może daleko mu do diamentu ale nie odstaje wizualnie od konkurencji.

Bezboleśnie odbyła się zmiana domyślnej wyszukiwarki z MSN na Google. Mamy do wyboru również inne np Yahoo, Ebay. Ale jak są jedynie usługi dostępne na zachodzie. Polskiego Onetu raczej nie uświadczymy.

Podsumowując IE zrobił duży krok w przód jeśli patrzymy na niego od strony funkcjonalności czy desingu. Natomiast nadal obawiałbym się używać go na codzień ze względu na pewną dziedziczność dziurowatości oraz ograniczoną funkcjonalność niektórych stron [choć nie aż tak jak w IE 6].

Beta Internet Explorera nie sprawiała praktycznie wcale kłopotów jeśli zestawimy ją z betą Opery. Tam nie mogłem nawet zapisać obrazka lub ściągnąć niektórych plików.

Ale jak wiadomo porównuje się wersje finalne, gdzie Opera 9 czy Firefox 2.0 wypadną na pewno o wiele lepiej niż produkt Microsoftu.

A: mogłeś trochę patrzeć co piszesz (pełno literówek)

OT peroblem z IE

Cytat:
witam, cholera wladowalo mi sie jakies gowno do strony glownej i za nic nie
moge tego usunac! Jest po kazdym uruchomieniu kompa, nawet jak w
ustawieniach zamienie na inny :(
http://searchcentral.cc/index.php?v=4&aff=2407

ktos wie jak sobie z tym poradzic?



ctrl-c/ctrl-v z gazeta.pl

oryg. text - | http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=4...1649&a=13823768

==========================================

Re: vbs.redlof.encoded - zabierzcie mi go!
Autor: kalinowski11
Data: 29.06.2004 16:36

Ponieważ widzę , że masz problemy z "robactwem" podsyłam Tobie ,
parę narzędzi do ich likwidacji .

Stały zestaw ratunkowy "Premiera"

------------------------------------------------------------------

http://www.windowsupdate.com/
------------------------------------------------------------------

Skanery antywirusowe on-line :

http://security.symantec.com/sscv6/home.as...XIBVEMBQAUWZKTK
http://uk.mcafee.com/root/mfs/default.asp?cid=9575
http://www.pandasoftware.com/activescan/co...n_principal.htm
http://skaner.mks.com.pl/
http://www.kaspersky.pl/services.html?s=online_vir_chk
1. Te punkty chyba nie wymagają większych wyjaśnień ?

------------------------------------------------------------------

Program do likwidowania wrednych stron startowych IE .

http://www.spychecker.com/program/coolwebshredder.html
1. Ściągnij , zainstaluj , uruchom .
2. Kliknij "Fix"
3. Program spyta czy masz zamknięte przeglądarki , kliknij ok.
4. Na ewentualne następne pytania zawsze ok.
5. Jeżeli nie masz aktualnej wersji przed "Fix" kliknij "Check for
update"
6. Kliknij "Download and open the update"
7. Uruchom ściągniętą wersję.
8. Dalej punkty 2,3,4

------------------------------------------------------------------

Ad-aware , znajduje i likwiduje różne paskudztwa .

http://download.com.com/3000-2144-10045910...lpage&tag=buton
Przed pierwszym użyciem ustaw Ad-aware w sposób pokazany tutaj :

http://ralphcaddell.com/pchelp/Ad-aware%20instructions.htm
1. Ściągnij , zainstaluj , uruchom .
2. "sprawdż uaktualnienie"
3. "połącz"
4. po wczytaniu ewentualnych aktualizacji "zakończ"
5. "uruchom"
6. "dalej"
7. po skanowaniu "zakończ" , lub "dalej" jeżeli program coś
znajdzie .
8. zaznacz znalezione "pozycje"
9. "dalej"
10.program spyta , czy usunąć zaznaczone obiekty - "tak" .

------------------------------------------------------------------

Spy-bot , jak wyżej .

http://download.com.com/3000-8022-10194058.html?tag=lst-0-2
1. Ściągnij , zainstaluj , uruchom .
2. "Aktualizacja" .
3. "Znajdż i zniszcz" .
4. Pewnie sporo znajdzie .
5. "Znalezione" program odznaczy na zielono i czerwono . Czerwone
to "szpicle" , wywalamy . Zielone mogą zostać .
6. Czerwone zaznaczamy i klikamy "Napraw znalezione problemy" .

------------------------------------------------------------------

Stinger , wyspecjalizowany program do likwidacji co bardziej
upierdliwych trojanów . Cytuję za Netsec - iem

Ściągnij najnowszą wersję Stnger'a

http://download.nai.com/products/mcafee-avert/stinger.exe
Przed usuwaniem wirusów w przypadku Windows XP konieczne jest
wyłączenie "Przywracania Systemu" :

http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;pl;310405
Przed samym skanowaniem Stinger'em należy uruchomić komputer w "Trybie
Awaryjnym" :

http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;PL;315222

Po uruchomieniu Windows w trybie awaryjnym, uruchom Stinger'a.
Przed skanowaniem, dodaj(ADD) wszystkie literki lokalnych dysków np.
D: itd. W Preferences należy zaznaczyć Boot sectors, Scan all files i
Delete .

Jest to metoda rekomendowana przez firmy produkujące oprogramowanie
antywirusowe. Po wyczyszczeniu komputera możesz włączyć przywracanie
systemu .

------------------------------------------------------------------

Program do zabezpieczenia systemu przed zmianami strony
startowej , szpiegami itp.

http://www.javacoolsoftware.com/spywareblaster.html
1. Ściągnij , zainstaluj , uruchom .
2. "Updates"
3. "Protection"
A. "Internet Explorer Protection" - zaznaczasz dwa pola .
B. "Restricted Sites Protection " - zaznaczasz jedno pole .
C. "Mozilla/Firefox Protection" - jeśli używasz możesz zaznaczyć .
4. "Tools"
A. "Misc. IE Settings" - zaznaczamy , ta funkcja blokuje podmianę
strony startowej .

------------------------------------------------------------------

Najważniejsze , zawsze zaktualizowany system , antywirus na
stałe , no i ogniomurek też jest wskazany

------------------------------------------------------------------

Linki do bardzo dobrego firewalla , polecam !

Kerio Personal Firewall , wersja 2.1.5.

http://download.kerio.cz/dwn/kpf/
http://www.download.com/3000-2092-9032150.html
http://www.aclantis.co.uk/article1705.html
Uwaga . Łatwo i bezpiecznie nauczysz kerio wszystkiego sam .
Kliknij na administrację i ustaw suwak na zapytaj mnie . Teraz gdy
uruchomisz
np. IE , to pokaże się ramka "czy dopuścić połączenie wychodzące" możesz
dopuścić jednorazowo lub ustawić regułę stałą . I tak z każdym programem
łączącym się z siecią . Gdy skończysz ustawiasz suwak na blokuj nieznane i
zapominasz o Kerio

------------------------------------------------------------------

Cytuję za Netsec'iem

Zainstaluj program antywirusowy do domowego użytku AVAST4 Home.
Jest to bezpłatny program antywirusowy po polsku.

Wersję polską możesz ściągnąć stąd :

http://www.avast.com/i_idt_1016.html

Przed instalacją zarejestruj się tu :

http://www.avast.com/i_kat_207.php?lang=ENG
Dzięki rejestracji otrzymasz mailem klucz rejestracyjny,
który umożliwi przez rok bezpłatną aktualizacje bazy wirusów.

------------------------------------------------------------------

Jeżeli nie pomogło , ściągnij poniższy program . HijackThis
pokaże co "siedzi" w Twoim kompie .

http://209.133.47.200/~merijn/files/HijackThis.exe
1.Ściągnij , uruchom .
2.Scan .
3.Save Log .
4.Zapisany log "skopiuj na myszkę" , wklej do posta i wyślij
na forum . Może jakaś "dobra dusza" się nad Tobą zlituje
5.W wypadku gdy chcemy coś skasować , otwieramy Hijacka jeszcze
raz , klikamy Scan , zaznaczamy co chcemy skasować i klikamy
Fix checked .

==========================================

Kodowanie w Niemczech


Cytat:| Niestety o ile w przypadku ISO Latin-1 mógłbyś mieć rację o tyle w
| przypadku Unikodu NIE. Bierze się to z prostego faktu, że wszystkie
| przeglądarki rozumiejące encje sgml'a rozumieją Unikod a więc użycie
| U. w niczym nie zmniejsza czytelności tych stron bo czy to będzie sgml
| czy Unikod to przeglądarka i tak pokaże w Unikodzie a jak nie umie
| Unikodu to i encji.

Ktoś tu chyba krótko widzi i cicho słyszy:

| Jeżeli chcemy, by stronę, która jest stworzona w języku niemieckim, mogło
| obejrzeć jak najszersze grono internautów,



Czytałem a jednak nie uważam aby kodowanie bez użycia encji, czyli
wstawiając normalne znaki ISO-8859-x w JAKIKOLWIEK sposób ograniczało
to grono. Wręcz przeciwnie.

Cytat:

Krótki test przed momentem udowodnił, że encje SGML rozumieją:
- Microsoft Internet Explorer 2.0 (pamięta kto, jak wyglądał?),
- Netscape Navigator 1.2,
- Lynx 2.0 na terminalu tekstowym Unixa



No a które z nich nie rozumieją znaków właściwego podzbioru ISO-8859
zamiast encji ? Może jednak bez encji, co ?

Cytat:

Który z tych programów rozumie unikod? No który?

Drogi Piotrze Trzcionkowski, ukrywający się nie wiedzieć czemu pod
pseudonimem Konik Bujany,



A guzik Cię to obchodzi. Skoro piszę KONIK BUJANY to siedź cicho
gamoniu! :-)

Cytat:

nie wiem, co cię napadło, żeś się tak przyczepił do tego unikodu w
Internecie.



A bo w Internecie jest NIEZBĘDNY a na pojedynczym komputerze tylko
POŻĄDANY.

Cytat:Po co się tak spieszyć? Mamy rozwiązania działające, sprawdzone,
mające zasięg 95-99% internautów. Unikod takiego zasięgu nie ma.



To chyba innymi danymi dysponujemy bo w/g osiągalnych dla mnie
informacji przynajmniej 50% użytkowników ma dostęp do Unikodu. Reszta
dzieli się na tych, którzy mają dostęp do ISO-8859 i tych, którzy go
nie mają. Z oczywistych powodów pomijam tutaj "rezolutne" grono
użytkowników linuksa. Chodzi o przeciętne strony. Przykładowe logi są
np. pod http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/spis_main . Ostatnio nie
oglądałem, więc nie jestem w tym momemncie w stanie powiedzieć jak
wyglądają.

Cytat:

Ale co innego oprogramowanie istniejące tylko na jednym konkretnym systemie
(powiedzmy Windows NT 4.0), bądź też stworzone dla wąskiego grona
specjalistów (np. jedyny do tej pory unikodowy pakiet DTP, MGI Calamus
Publisher 2.0), a co innego World Wide Web, z którego korzystają ludzie
pracujący na komputerkach starych i nowych, małych (np. Palm Pilot,
mieszczący się w kieszeni) i dużych (np. Sun UltraSparc-2, stojący w moim
pokoju), różnego typu i maści.



Wybacz, ale użytkowników Pal Pilota <<0.1% a na Solarisie wszystko
widać jak należy. To zbyt słabe argumenty. Możemy sobie przez
najbliższe 100 lat używać ISO-8859 czy CP tylko nie wiadomo w imię
czego. Dla ogólnego dobra powinniśmy używać Unikodu. To nic nie boli
choć niestety trzeba uaktualnić oprogramowanie lub używać bramek.

Cytat:..
Proszę Was, nie argumentujcie w ten sposób: "najnowsza wersja to i to
potrafi". Cóż z tego, że Netscape Navigator 4.04 i Internet Explorer 4.01
obsługują style, dynamic HTML, format PNG i zagnieżdżanie fontów? Ja
oczywiście mam i NN4.04 i IE4.01 i gdy tylko się pojawi nowsza wersja
któregoś z tych programów, natychmiast go ściągnę i zainstaluję. I Wy
jesteście pewnie w podobnej sytuacji. Ale są tam, gdzieś, na świecie rzesze
użytkowników,



Niestety NIE są to rzesze!

Cytat:którzy pracują na Netscapie 4.0 beta 1 lub 3.0



4.0 obsługiwał a 3.0 zdaje się też :-)

Cytat:czy też IE3.0



to na pewno nie, ale też jego popularność nie jest przypadkowa

Cytat:dołączanego do Win95b i wcale im to nie przeszkadza.



...bo stron w Unikodzie jest zbyt mało. Tak samo można zaryzykować
twierdzenie, że nie będzie im przeszkadzało darmowe uaktualnienie.

Cytat:Zakodowanie strony w unikodzie byłoby właśnie "uśmierceniem" jej dla tychże
użytkowników.



No nie wiem. W sumie strony są widoczne tylko od czasu do czasu
krzaczki. Tak samo jak polskie w CP1250 albo na lynxach w
najpopularniejszym ich stanie.

Poproś takiego normalnego użytkownika o opinię czy woli Unikod czy
ISO-8859 jeśli jedyne co musiałby zrobić to uaktualnić program i wtedy
przynajmniej nie będziemy się kręcili w kółko.

Cytat:

I dlatego moja rada brzmiała:
| Wszelkie próby kodowania przy użyciu innych standardów (np. wstawianie
| diakrytyków jako kodów lub encji ISO Latin-1 lub encji unikodowych, jak
| również kodowanie całości w unikodzie) jest równoznaczne z "uśmiercaniem"
| strony.



To teraz piszesz coś innego bo ostatnio proponowałeś używać właśnie

możesz śmiało wstawić utf-8 bo i tak zawartość us-ascii jest
przenoszona bez zmian. Z uporem twierdzę, że szkoda kombinować skoro
użytkownikom jest w miarę obojętne jakiej wersji programu używają.

A w sytuacji kiedy np istnieją dwie wersję polskiej strony zwykłą
głupotą jest umieszczać obok wersji polskawej iso8859. Jeśli już to
właśnie ascii i Unikod.

advocacy ?

Cytat:

| I czy dajesz mu gwarancję, że Netscape lub Forte Agent ma ta baze mniejszą?

| Gwarancji nie dam. Ale mogę się założyć.
| (Nie o FA, bo go nigdy nie miałem. Zresztą nie wiem skąd się tu wziął FA
| - ja o nim nie wspominałem.)

Inni wspominali...



I co - będę musiał się z nimi podzielić wygraną?

Cytat:| Outlook Express na pewno nie składa się *wyłącznie* z bibliotek ale *prawie*.
| Sam program wykonywalny Outlook Expressa 5 w wersji pod WinNT (plik msimn.exe)
| ma 42kb. Czy sądzisz, że w takim rozmiarze pliku zmieszczonoby całą
| funkcjonalność programu klasy Outlook Express?

| Czy to są wszystko bibliteki współdzielone?

Na pewno nie... ale jest mnóstwo tych dzielonych.



No, ale bez nich system mi działa całkiem sprawnie. Może one tylko
zajmują niepotrzebnie miejsce?

Cytat:| Jeśli tak, to czemu instalka
| IE/OE 4 ma 53,8 MB, a instalka IE/OE 5 ma 65,1 MB?  Dla porównania
| instalka NC 4.51 to 14,3 MB.

Nie rozumiem co tu ma do rzeczy rozmiar instalki?
Poza tym, instalacyjna wersja IE+OE 5 zajmuje ok 17MB.
Nie mierz rozmiaru całego katalogu w którym są wszelkie kombinacje
instalacyjne dla różnych systemów operacyjnych. Gdy uruchomisz w sieci
setup.exe to z sieci zostanie ściągnięta instalka wielkości 17MB.
Niemądre jest dojenie z sieci 70M gdy potrzebujesz tylko 17MB.
Pozwól instalatorowi zadziałać on-line, z sieci a przekonasz się...



Dla jakich systemów operacyjnych? Ja mam tu instalkę dla Win95/98/NT i
porównuję ją z instalką Netscape dla Win95/98/NT.

Cytat:| Programy OE i IE należą do
| wspólnego pakietu bardzo logicznie i efektywnie połączonych ze sobą
| podzespołów na dodatek komponujących się bardzo ładnie w jedną całość
| z systemem MS Windows.

| Nie każdy lubi taką "kompozycję". Ja np. wolę osobny program niż
| przymusowo (jeśli już zdecydowałeś się na MS Windows) instalowaną
| badziew, za którą oczywiście trzeba słono zapłacić. Nieważne czy się ją
| chce, czy nie, czy się jej używa, czy nie.

Nie rozumiem dlaczego nazywasz IE/OE badziewiem. Przeglądarka www (IE)
nie ma konkurencji na rynku a na pewno paściasty i przedpotopowy Netscape
się do IE5 nie umywa nawet. Co do Outlook Expressa 5 to również nie mam
wątpliwości, że jest lepszy od najlepszego nawet Netscapa 4.7 choćby
dlatego, że mu się nie zdarza cenzurować wypowiedzi nadpisując przypadkowe
kawałki zdań frazą 'X-Mozilla-Status: 0009' jak w artykule kolegi Adama

widziałem z taką "cenzurą" na news:pl.soc.wegetarianizm.



Może kolega ma podkręcony procek? U mnie coś takiego się nie zdarza.

Cytat:| Netscape czy Forte Agent w tym środowiku jest "ciałem
| obcym"... aby nie powiedzieć nowotworem :-) Połączonym w bardzo kiepski
| sposób z resztą elementów systemu i nie współgrającym w jedną zgodną całość
| jak pakiet IE5. Jakkolwiek da się na siłę usunąć częściowo z systemu IE
| czy OE ale nie jest to ani optymalne ani rozsądne rozwiązanie.

| A te programy, które piszesz Pszemol. One też są cześcią "współgrającą w
| jedną zgodną całość" z Windows, czy są nowotworem? ;-

Ależ te programy, które ja piszę nie są powiązane z systemem plików
jak IE, nie są powiązane z pulpitem jak IE, nie są systemowym klientem
www, news, mailto... Pełnią zupełnie niezależną, odseparowaną funkcję.
Nie są częścią Explorera Windows (virtualny folder 'Internet Explorer'
albo 'Foldery Web'). Nie odpowiadają na żadne systemowe zawołania :-)
W przypadku sieci internet/intranet, protokołów pop3, news czy www
wszystko jest ze sobą powiązane w jedną, funkcjonalną całość.



No to czyba powinieneś wyposażyć je we współdzielone biblioteki i
troszeczkę zintegrować z pulpitem. Inaczej może się okazać, że są
nowotworem i nie odpowiadają na wyzwania ;-(

Cytat:Znam wiele ludzi, którzy tak jak Ty nie lubią integracji. Mój kolega
nie zainstalował sobie na przykład z tego właśnie powodu Active Desktopa.
Często, gdy pracujemy razem na moim komputerze szczena mu opada jakie
cuda można w systemie robić czego on ani nie zna ani nie może na swoim
komputerze powtórzyć. Nie bój się tego stary... "daj się ponieść" a nie
będziesz żałował! Internet Explorer 5 zintegrowany z Windows jest świetny!



Nieźle by mnie poniosło z tym IE/OE 5 na moim AMDeku K5 PR100, a ile by
mi wolnej przestrzeni dyskowej przybyło... ;-(
Niestety, nie stać mnie na to aby zmieniać kompa, bo mi jakiś program,
który robi to samo co inny tylko gorzej, chodzi za wolno.

Cytat:| Większe prawdopodobieństwo jest że ma nowe bo jest dosyć świerzym
| użytkownikiem komputera skoro zadaje takie pytania. A wersja Windows
| z wbudowanym IE jest już dostępna od kilku lat...

| No i co z tego. Może odziedziczył kompa po dziadku, który instalował
| Win95 jako upgrade do 3.11?

No, no no... tylko sobie nie dziadku. Ja tak właśnie instalowałem swoje :-)



I co - był IE/OE w systemie?

Cytat:| Ależ to nie strachy na lachy! To realne ostrzeżenie. Mam bardzo niemiłe
| wspomnienia z pracy z Netscapem na moim komputerze i to zarówno pod Windows
| jak i pod Linuxem. Netscape jest jedną wielką niedoróbką w porównaniu
| z najnowszą wersją pakietu IE/OE5 z Microsoft.

| Ja myślę, że IE, a szczególnie OE jest większą niedoróbką niż NC. To
| widać choćby po wielkości instalki ;-)

Błąd. Zwykły błąd obserwacji. Twoja wina - a wystarczy przeczytać readme.txt...



Ale od czego? Sory - z tą instalką nie przyszło żadne readme.
Przynajmniej nie da się odczytać przed instalacją :-(( Jest tylko SP
ileś_tam dla NT 4.0 i tam jest readme, ale nie dotyczy IE/OE5 tylko y2k
:-(

ROTFL

Słuchajcie, tam jest ich więcej!! Cała strona listów i odpowiedzi nadaje
się do cytowania in extenso na prhn. Całe szczęście, że w laboratorium o
poziomie bezpieczeństwa S1 nie wolno niczego spożywać, bo inaczej C|NK.

piękne!

        Zacznijmy od początku. Oglądamy stronę najstarszego polskiego
miesięcznika o Internecie. Miesięcznika, który wiele swojego miejsca
poświęca WWW, oraz po którym możemy spodziewać się dużego doświadczenia w
projektowaniu stron WWW. Stopka informacyjna strony:

"          Najlepiej ogladac w MS Internet Explorer 4.x, 800x600
                        Layout: Krystian Grzenkowicz
                  Copyright 1997 Magazyn INTERNET Nlp.gif"

        Rzeczywiście, dopiero po chwili zorientowałem się, że tabelki
zrobiono tak inteligentnie, iż jeśli okno przeglądarki jest węższe niż te
600 pikseli (a mimo, iż monitor mam duży, lubię okna wysokie, acz nieco
węższe, tak by ich się więcej mieściło), to nie dane nam będzie ujrzeć
gifów, zrobionych zapewne przy pomocy dwóch wersji Paint Shopa (patrz
niżej). Trzeba przyznać, że kod HTML jest całkiem niezły (pominąwszy
całkowity brak nagłówków META i sporadycznych problemów z niepotrzebnymi
tagami </FONT).

<CZEPIACTWO
        Panu Krystianowi należy się wyróżnienie za mrugający gif (nawet nie
porządnie animowany, tylko właśnie - mrugający) na wszystkich stronach
"MI", zaś wyróżnienie specjalne - za dobór kolorów, zwłaszcza stronę
"Nagrody.htm" (czarny tekst na czerwonym tle)
</CZEPIACTWO

* Strona "Dwa słowa o piśmie".

"    Magazyn INTERNET przeznaczony jest dla tzw. przecietnych
     uzytkownikow Internetu. Nastawieni jestesmy na konkretna i rzeczowa
     informacje, nie rozwodniona mdlymi komentarzami lub prywatnymi
     opiniami redaktorow."

*       Strona "Listy Kłopoty to nasza specjalność"

Prawdziwy webmaster informacje o tym, jak robić grafikę stron WWW nie
obejdzie się, jak się okazuje, bez dwóch wersji Paint Shopa:

 "W swoim cyklu "Grafika dla webmastera" pisal pan, ze najnowszy
 Paint Shop (5.x) nie potrafi zapisac GIF-ow z przezroczystymi
 obszarami. Czy rzeczywiscie jest to prawda i czy wobec tego istnieje
 jakis program, za pomoca ktorego mozna by to zrobic?

 Mnie osobiscie nie udalo sie zapisac przezroczystego GIF-a za pomoca
 Paint Shopa 5.x. (...ed JW3) Tak wiec, zeby nie zwariowac, korzystam po
 prostu z dwoch Paint Shopow - najnowszego 5.x oraz starszego w wersji 4.12,
 ktory bez problemu radzi sobie z przezroczystymi GIF-ami."

Jak postawić własny serwer WWW? Banalne:

 "W artykule "Postaw wlasny serwer" (Internet 4/98, str. 42-43)
 jest podana procedura postawienia serwera WWW i FTP na Windows '95.
 Mnie niestety sie to nie udalo - mam wersje Windows 4.00.950w PL wraz
 z Internet Explorerem 3.02 PL. Jakie musza byc skladniki systemu, aby
 moc to zrobic?

 Mialem podobny problem. W zasadzie rozwiazaniem jest tu sciagniecie
 pakietu PWS (Personal Web Server) z sieci ze strony Microsoftu
 ([3]http://www.microsoft.com). Wersja Windows ma tu znaczenie o tyle,
 ze niektore z nich nie posiadaja wbudowanego PWSa...."

Czy Linux to komputer, program, ikonka na desktopie, a może coś zupełnie
innego? Może platforma? Może system operacyjny? Kto to wie... Ankieta (por.
niżej) pokazała, że większość używa PC, a nie Linuksa.

"  Czytam wasze czasopismo juz od dosc dawna. Musze jednak zwrocic
   pewna uwage poniewaz zauwazylem, ze wszystko co piszecie to Windows,
   PC itp. A gdzie inne platformy? (...ed JW3)

 Naturalnie, zgadza sie, lecz - niestety - jak wykazuja wszelkie
 sondaze (takze nasz, prowadzony na stronach WWW -
 [5]http://www.mi.com.pl/Ankieta.htm) uzytkownicy "innych platform"
 stanowia bardzo niewielki procent (2-3%) wsrod ogromnej rzeszy
 pecetowcow. W dodatku procentowy udzial uzytkownikow PC stale rosnie.
 Trudno wiec, by dla uzytkownikow Linuxa, Macintosha, Amigi czy Atari
 przeznaczac miejsce w pismie, ktore z zalozenia skierowane jest do
 masowego odbiorcy."

* Ankieta, powiadacie... Obejrzyjmy więc ankietę. Ankieta faktycznie zadaje
pytanie dotyczące posiadanego w domu komputera, natomiast NIE zadaje
pytania o to
        - jakiej platformy używa ankietowany
        - jakiego systemu używa ankietowany.
Nawiasem mówiąc, ciekawym wynikiem jest to, że z około czterech tysięcy
ankietowanych aż 27 twierdzi, że w domu ma "maszynę unixową". Bo jakby na
to nie patrzeć, to PC z Linuksem nie jest maszyną z systemem Unix(tm).
Drugim ciekawym wynikiem jest to, że jedna dwudziesta ankietowanych używa
Lynksa...

Ujęli mnie za serce - nie omieszkam regularnie wracać na ich stronę, co
miesiąc będę z utęsknieniem wyczekiwał na nowe porady techniczne.

        Pozdrawiam,
                                        Przypierdeluary

P.S. Zdaję sobie sprawę, że to czepiactwo. I wcale mi nie zależy, żeby
pisali o Linuksie albo rozumieli coś z tego, co piszą. Ale oni są TACY
zabawni... PNMSP.

--)-//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
God is real - unless declared integer.

Hakerzy.NET Metro

METRO jest darmową wersją pod-systemu (zaawansowaną rozszerzoną nakładką systemową) przeznaczoną dla użytkowników systemów z serii Microsoft Windows NT/XP/2000/2003/Vista.
System charakteryzuje się szybką, bezpieczną i bezproblemową pracą, której towarzyszą niezbędne i rzadko spotykane przydatne opcje jak i narzędzia.

Celem stworzenia tego oprogramowania było pokazanie systemu Microsoft Windows XP z innej strony niż widzimy go na co dzień (jako rozrywka).

My pokazujemy go w nowym świetle zabezpieczeń i lepszej kontroli nad systemem - szybka ułatwiona praca, zaawansowane opcje rozszerzające system oraz wiele innych przydatnych opcji.

Celem tego projektu jest rozszerzenie systemu o nowe zastosowania używając do tego legalnego i darmowego oprogramowania:

Wymagania programu:

- zainstalowany system Microsoft Windows XP/2000/2003 (zalecany Professional) - wymagania systemu Microsoft Windows XP, lecz mniej wpływające na obciążenie CPU ze względu na dynamikę tworzenia

- kilkanaście dni praktyki

- garść mądrości

- szczypta hakerstwa

- kilka bezsennych nocy

Zaawansowane technologie użyte w projekcie:
Technologia MDPDE (Metro Dynamical PenDrive Edition) - moduł pozwala na nośniku PenDrive trzymać system Metro wraz z własnymi ulubionymi programami ! Tak, tak od dziś można wybrać się z odtwarzaczem mp3 do kafejki, szkoły, czy też do kolegi/koleżanki i uruchomić system Metro ze swoimi programikami, bez potrzeby instalacji !
Jądro oraz najważniejsze składniki Metra ważą ok. 5 MB! więc na pewno znajdzie się tyle miejsca na Twoim PenDrivie !
Wykorzystana technologia MDPDE pozwala nie tylko na zapisywanie i edycję ustawień w czasie rzeczywistym na PenDrivie, ale także możliwość łatwego i szybkiego uruchomienia wszystkich poprawnie zainstalowanych programów.

FAQ (Najczęściej zadawane pytania) - przeczytaj zanim zadasz pytanie
1. Czy zainstalowanie Metra uszkodzi mi ustawienia systemowe ?
NIE, projekt został tak stworzony, żeby nie integrował w ustawienia systemowe, ani rejestr systemu, bazuje on na własnych plikach konfiguracyjnych umiejscowionych w miejscu jego zainstalowania.

2. Chciałem tylko sprawdzić jak to wygląda co muszę zrobić ?
Wystarczy zainstalować Metro, nastepnie uruchomić Metro.exe i wychodząc z Metra wybierając z HackBOX'a pozycję Exit, a następnie UnLoad. Wciskamy CTRL+ALT+DEL i wybieramy "Menedżer zadań Widnows", nastepnie zakładka Aplikacje, klikamy przycisk "Nowe zadanie." wpisujemy w pole tekstowe explorer i wciskamy enter. I wszystko powraca do normy.

3. Jak działa technologia MDPDE ?

Wystarczy swoją wersję Metra (katalog) skopiować na PenDriva i uruchomić, system automatycznie wykryje i wykorzysta tą technologię. Pozwalając na działanie tak jak by był zainstalowany na dysku.

4. Jak zainstalować Metro, na stałe ?
Wystarczy zainstalować Metro oraz w epo zarejestrować go jako nakładka poleceniem RegisterShell.

5. Jak odinstalować Metro ?
Wystarczy usunąć katalog Metro, jeśli jest zarejestrowany jako nakładka wystarczy przed tym wpisać w epo UnRegisterShell.

6. Jak wykonać aktualizację programu ?

Wystarczy uruchomić program Setup.exe i zainstalować znów w tym samym miejscu. Wcześniej program instalacyjny poinformuje o wersji jaką mamy z tą, którą będzie chciał ściągnąć.

7. Co to znaczy, że "HackingSource is not installed!" ?

Specjalne komendy wymagają modułu o nazwie HackingSource, który jest przeznaczony tylko dla profesjonalistów i nie wchodzi w skład projektu standardowo. Dlatego, że HackingSource jest bardzo skomplikowaną usługą pozwalającą na wiele, rzeczy o których przeciętny użytkownik nie miał by zielonego pojęcia, więc mógł by tylko zaszkodzić nie tylko sobie, ale i innym.

8. Mam ofertę sponsoringu na wasz projekt (miejsce oraz transfer do uzgodnienia), co wy na to ?
Bardzo dziękujemy, ale nie skorzystamy z propozycji, choć posiadamy stronę na darmowym serwerze to o niczmy nie świadczy, od początku strona była na darmowym więc i pozostanie, jednak sercem wszystkiego są paczki. Mamy naprawdę dobry sposnoring - Hakerzy.NET i nie potrafimy go w pełni wykorzystać, ponieważ nie mamy na to zbyt wiele czasu.

9. Czy przewidujecie wypuszczenie projektu w wersji polskiej ?

Na razie nic takiego nie planujemy, system będzie w całości po angielsku, gdyż przeważają w nim programy w angielskiej wersji językowej, gdzie spolszczanie zajęło by wiele czasy, ponieważ co niektóre oprogramowanie wymagało by do przetłumaczenia modyfikację zasobów, a niekiedy edycję edytorami heksadecymalnymi, niekiedy nawet depakerowanie i descramblerację pliku na co autorzy programu się nie zgadzają.

10. Co będzie zawierał projekt, jakie paczki i z czym związane ?

Zabezpieczenia systemowe (security & hacking)

W pakiecie projektu znajdą się narzędzia związane z zabezpieczeniami systemowymi, takie jak: skanery portów i zabezpieczeń, exploity, sniffery, łamaczy stron www oraz narzędzia do monitorowania sieci.

Zabezpieczenia oprogramowania i ripowanie (cracking)

Wielbiciele łamania oprogramowania znajdą coś dla siebie takie narzędzia jak: debuggery , edytory heksadecymalne, popularne pakery i depakery (UHARC,ZIP), patchery, dekompilatory. Dla miłośników ripowania znajdą się też programy do tworzenia fake BIK'ów o dowolnej rozdzielczości, oprogramowanie RAD Tools'a do odczytu i zapisu formatów bik i smk, pakerr UHARC, narzędzia do zmiany ogg na mp3 i odwrotnie oraz wiele innych.

Internet i edukacja

Składniki internetowe to między innymi przeglądarka Opera oraz FireFox, klient poczty może zostać standardowy (przeglądarka również).

Metro jest kompatybilnym oprogramowaniem z systemem Windows XP Professional, można nawet powiedzieć, że o wiele lepiej się będzie na nim pracowało, zapewni to między innymi opcje szybkiego dostępu:

- ulubione lokalizacje zawsze pod ręką

- sprawdzanie informacji o dysku (miejsce wole, używane) z menu

- najlepsze programy zawsze pod rękom, zapewnia to menu HackBOX

Programowanie

Dołożymy wszelkich starań do projektu aby znalazły się w nim takie hity jak:

- kompilatory Assembler'a oraz C++

- niestandardowe edytory programistyczne

- programy tworzące instalacyjne wersje stworzonego programu

- pakery/depakery plików wykonywalnych (głównie UPX)

Grafika

W projekcie nie zabraknie narzędzi do szybkiego podglądu plików graficznych, edytora ikon czy narzędzi do obróbki graficznej.

Rozrywka i multimedia

Nowa powłoka będzie umożliwiała prawidłowe wykrywanie kodeków w filmie i systemie, w razie brak lub błędu związanego z wyświetlaniem program sam może ściągnąć wymagany kodek.

Nie zabraknie odtwarzaczy muzyki jak i filmów, a tym bardziej programów do bezpośredniej wymiany plików w różnych sieciach. (Zapewnią to programy takie jak eMule, ProTorrent, Shareaza)

Wypalenie ściągniętych plików zapewnią programy nagrywające płyty CD, a także DVD.

Bezpieczeństwo systemu

Główną zaletą tego projektu będzie niestandardowa metoda obronna systemu.

Do niej należą: moduł nadzoru zabezpieczeń odpowiedzialny za blokowanie exploitów, moduł obrony przed szpiegami, programy monitorujące połączenia oraz fake serwery z możliwością podszywania się pod trojana bądź zdalne wywoływanie poleceń. (Zaleca się także stosowanie Windowsowych łatek ze strony producenta lub przez moduł Windows Update)

Do projektu zostanie dołączone oprogramowania do odzyskiwania utraconych danych jaki i narzędzi do wydobywania haseł z popularnych formatów plików zabezpieczonych takich jak archiwa rar, zip, dokumenty doc itp.

Następnymi narzędziami godnymi uwagi jest oprogramowanie do usuwania niepotrzebnych plików na dysku i wpisów w rejestrze.





Download:
Cytat:http://www.hakerzy.net/metro/files/setup.exe

[/quote]

Linux vs. MS$hit jeszcze raz, ale definitywnie

Jako że jest to często powtarzane zagadnienie na forum, miałbym prośbe do moderatora, żeby ten topic przykleił:P. Chciałem jeszcze zamieścić taki ładny artykuł, o różnicach i wyższości Linuxa nad Windowsem:

Instalacja systemu:
Windows (XP)

Instalacja Windows nie powinna osobie myślącej sprawić większych problemów. Podczas procesu instalacji musimy odpowiedzieć jedynie na kilka pytań, m.in. ustawić odpowiednią lokalizację, wybrać hasło dla administratora systemu i utworzyć zwykłego użytwkonika. Przyjęło się twierdzić że “każdy może zainstalować Windows” co jest bliskie prawdy.
Instalacja Windows trwa ok 30-60 minut. Sama instalacja to jednak nie wszystko. Aby systemu można było bezpiecznie używać potrzebujemy zainstalować jeszcze firewall, oprogramowanie antywirusowe i antyspyware’owe, jak również wiele dodatkowych programów (muzycznych, graficznych, biurowych), które nie są instalowane standardowo ani dostepne na płycie Windows.
Ogólnie instalacja systemu to na średniej klasy komputerze (1Ghz,256MB) około godziny + dodatkowe 2-5 godzin na instalację dodatkowego oprogramowania oraz najnowyszych łatwek ze strony Microsoft. W sumie daje to około 3-6 godzin dla doświadczonego użytkownika, aby uzyskać w pełni funkcjonalny system.

(Ubuntu) Linux

Instalacja Linuksa jest równie prosta jak instalacja Windows. Instalator zadaje nam minimalną ilość pytań, na które odpowiedzi są intuicyjne, również dla zupełnie “zielonych” użytkowników. Przy każdym pytaniu, mamy jednak opcję “zaawansowane”, po kliknięciu której, możemy wybrać niestandardowe ustawienia, w któych połapią się już tylko doświadczeniu użytkownicy tego systemu. Takie rozwiązanie ma sens, ponieważ jest przyjazne zarówno dla początkujących (spokojnie można klikać “Dalej”, aby otrzymać działający i kompletny system) jak i zaawansowanych (którzy najczęściej mają już swoje ulubione ustawienia i nie chcą żeby system decydował za nich)
Instalacja Linuksa trwa od 20 do 40 minut i po tym czasie użytkownik otrzymuje w pełni działający system wraz z aplikacjami.

Co zawiera system po instalacji?:
Windows (XP)

Po instalacji Windows mamy postawiony “goły” system. Z aplikacji mamy jednynie dostepne: przeglądarkę internetową, klient poczty, program do wysyłania wiadomości błyskawicznych MSN (kompatybilny niestety tylko z samym sobą), program do multimediów (nie obsługujący jednak większości formatów), prosty edytorek Wordpad i jeszcze prostszy Notepad, odtwarzacz CD oraz kilka innych drobnych aplikacji. Resztę należy znaleźć/kupić/ściągnąć i zainstalować samemu.

(Ubuntu) Linux

Po instalacji Linuksa, wszystkie potrzebne standardowe aplikacje mamy już zainstalowene
na dysku. Możemy skorzystać m.in. z narzędzi pakietu biurowego OpenOffice.org (zawierającym edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do tworzenia prezentacji, bazę danych a’la MS Access i inne), z programu graficznego GIMP, przeglądarek plików w formatach PDF, PS oraz wielu formatach graficznych. Oczywiście mamy dostępne również programy do przeglądania stron WWW, klient poczty elektronicznej, program typu Instant Messenger do wysyłania błyskawicznych wiadomości tekstowych (kompatybilny z gadu-gadu, tlenem, icq, msn, etc) i wiele innych.

Po doinstalowaniu niewolnych kodeków (ale dostępnych w repozytorium pakietów) bez problemu odtworzymy pliki muzyczne (mp3), filmy w formacie DivX, czy Xvid, jak również płyty DVD, VCD czy SVCD - wszystko za darmo. Warto dodać, że niektóre dystrybucje (głównie te nie celujące w rynek amerykański, jak np. polski Aurox Linux), zawierają również niewolne kodeki w standardowej instalacji.

Autodetekcja sprzętu:
Windows (XP)

Mimo, że Windows zdecydowanie poprawił autodetekcję sprzętu w wersji XP, nadal aby w pełni korzystać z naszego sprzętu, będziemy musieli doinstalować sterowniki co najmniej do karty graficznej i drukarki. Jeśli kupiliśmy nowy komputer, potrzebne sterowniki znajdują się na płytach instalacyjnych dostarczonych ze sprzętem i z ich wgraniem nie powinno być specjalnych problemów. Gorzej, gdy kupiliśmy np. laptopa bez żadnych dodatkowych płyt CD. Wtedy czeka nas mozolne poszukiwanie sterowników w Internecie. Zdecydowana większość producentów sprzętu dostarcza jednak sterowniki do Windows XP, tak więc ogólnie można stwierdzić, że w 99% przypadków nie powinniśmy mieć problemów ze zmuszeniem naszego sprzętu do współpracy z XP.

(Ubuntu) Linux

Linux bardzo dobrze radzi sobie z autodetekcją sprzętu. Najczęściej instalator sam przeprowadza autodetekcję i konfigurację sprzętu i nie potrzebujemy niczego wgrywać samodzielnie. Sterowniki do ogromnej większości sprzętu znajdują się na płycie CD z dystrybucją, tak więc w przeciwieństwie do Windows, nie potrzebujemy dodatkowych płytek od dostawcy. Jest to zdecydowany plus w przypadku, gdy kupiliśmy “goły” komputer, bez płytek instalacyjnych.

Z drugiej stony, Linux może mieć problem ze specyficznymi typami hardware’u, takimi jak karty WiFi, niestandardowe chipsety, karty graficzne czy muzyczne oraz z bardzo nowym sprzętem (do którego wolnych sterowników może po prostu jeszcze nie być). Niestety większość dostawców sprzętu nadal nie zauważa Linuksa (do chlubnych wyjątków zalicza się m.in. Samsung), tak więc jesteśmy zdani na sterowniki dostarczone przez producenta dystrybucji. Przed zakupem komputera, jeśli mamy taką możliwośc, warto sprawdzić, czy dana konfiguracja sprzętowa jest wspierana w Linuksie.

Instalacja oprogramowania:
Windows (XP)

Instalacja oprogramowania w Windows jest banalnie prosta - każdy (nawet zupełny laik) może zainstalować większość popularnych aplikacji samodzielnie.

Proces instalacji programów w Windows najczęściej polega na:

1. Wejściu na stronę www projektu
2. Ściągnięciu wykonywalnego pliku instalatora
3. Dwukliku myszką na ściągnięty plik
4. X-krotnym wybraniu przycisku Dalej podczas pytań instalatora

Oprogramowanie dostępne standardowo w Windows możemy dodawać / usuwać korzystając z narzędzia Dodaj/Usuń Programy -> Instalator Komponentów Windows.

(Ubuntu) Linux

Instalacja programów w Linuksie wygląda bardzo podobnie jak instalacja komponentów Windows. Większość programów możemy zainstalować korzystając z menadżera pakietów.

Różnica polega jedynie na tym, że programy te, jeśli nie są dostępne na płycie instalacyjnej, zostaną dociągnięte z internetowych repozytoriów. W tej chwili w ogólnodostępnych repozytoriach Debiana (na którym opiera się m.in. Xandros, Ubuntu i MEPIS) znajduje się ponad 8 tysięcy programów, ze wszystkich możliwych kategorii.

Jeśli jakimś cudem program którego poszukujemy nie jest dostępny w repozytorium, możemy zainstalować go również poprzez kompilację ze źródeł, lub też, jeśli źródła nie są dostępne, poprzez uruchomienie binarnego instalatora (podobnie jak w Windows). Zdecydowaną większość programów instalujemy jednak przez menadżer pakietów - jest to bowiem wygodne i najszybsze rozwiązanie.

Bezpieczeństwo:
Windows (XP)

Windows zaraz po instalacji to bardzo niebezpieczne narzędzie. Przed pierwszym połączeniem do Internetu należy wykonać kilka istotnych operacji, aby system nie został automatycznie zainfekowany już na samym starcie przez groźne wirusy. Do podstawowych czynności należy:

* instalacja firewalla (lub aktywacja systemowej zapory)
* instalacja programu antywirusowego
* instalacja programu antyspyware
* instalacja najnowszych łatek ze strony Windows Update (ściągniętych i zapisanych na CD jeszcze przed instalacją)
* usunięcie programów Internet Explorer i Outlook Express i zastąpienie ich bezpiecznymi odpowiednikami, np. Mozilla Firefox/Opera i Mozilla Thunderbird/The Bat
* odebranie wszystkim użytkownikom logującym się do systemu praw administratora

Po tych operacjach Windows będzie wprawdzie pracował nieco wolniej (działający w tle firewall i antywirus zużywają zasoby), jednak jest to niezbędne aby nasz system funkcjonował sensownie przez dłużej niż kilka tygodni. Oczywiście nadal nie jesteśmy stuprocentowo bezpieczni, ale uzyskujemy w ten sposób podobny poziom bezpieczeństwa, jaki użytkonicy systemu Linux mają zaraz po instalacji.

(Ubuntu) Linux

Linux nie potrzebuje programu antywirusowego, ponieważ nie istnieją praktycznie wirusy dedykowane dla tego systemu. Przyda się firewall, który jednak instalowany jest automatycznie z systemem (zarządzać nim możemy np. poprzez program KMyFirewall, lub inne nakładki).
Firewall linuksowy (iptables) pracuje na niższym poziomie niż odpowiednik Windows i jest lepiej zintegrowany z systemem, tak więc nie zauważamy zupełnie spadku wydajności systemu, gdy jest on włączony.
Oczywiście również w systemie Linux warto aktualizować na bieżąco oprogramowanie. Jest to o tyle prostsze, że do aktualizacji WSZYSTKICH programów w systemie służy jedno narzędzie - menadżer pakietów - o którym była już mowa wcześniej.

PODSUMOWANIE:
Windows (XP)

Windows XP to system który po zainstalowaniu działa. Działa różnie, czasem się wlecze, czasem się wiesza, gdy nie zabezpieczony, łatwo go zawirusować, łatwo się do niego włamać (jeśli nieodpowiednio zabezpieczony). Łatwo go używać. Łatwo zainstalować nowe programy, gry. Większość programów działa z Windows bez problemu. Windows, jako system dla przeciętnego użytkownika, gdy dobrze zainstalowany i zabezpieczony, załatany i podany na talerzu może być i często jest użyteczny.

Komputer z Windows, zainstalowany i używany przez osobę niekompetentną może stać się w krótkim czasie bardzo niebezpiecznym narzędziem, rozsyłającym po Internecie spam, wirusy i robaki, wykorzystywanym w różnych, często kryminalnych celach, bez zgody i wiedzy właściciela.

Windows to czasemy jedyny wybór, gdy np. użytkownikowi zależy na działaniu specyficznego, dedykowanego programu (np. aplikacja finansowa, program rachunkowy, etc). Windows to system prosty w obsłudze. Bardzo wiele operacji jest w stanie wykonać osoba nie mająca zielonego pojęcia o komputerach, systemach operacyjnych czy oprogramowaniu. Oczywiście na takiego nieświadomego użytkownika zastawionych jest mnóstwo pułapek, dlatego zdecydowanie polecaną metodą jest instalacja i wstępna konfiguracja systemu (zabezpieczenie) przez osobę świadomą i kompetentną. Przy odpowiednim ustawieniu uprawnień i zabezpieczeń, Windows może być systemem równie bezpiecznym co Linux.

(Ubuntu) Linux

Linux to system, który po zainstalowaniu raczej działa. Jeśli działa, działa dobrze, szybko. Jest bezpieczny. Proste operacje wykonuje się równie prosto jak w środowisku Windows. Instalacja standardowego oprogramowania jest prosta (choć nie identyczna jak w systemie Windows). Niestandardowe operacje mogą być jednak dla przeciętnego użytkownika poza zasięgiem.

Linux to idealny system gdy chcemy mieć kontrolę nad komputerem, dostosować swoje środowisko pracy pod swoje potrzeby, wiedzieć jak działa Twój system operacyjny i co zrobić, jeśli nagle działać przestanie.

Linux jest również idealny jako system dla użytkownika który chce wykonywać na swoim komputerze kilka podstawowych operacji (np. sprawdzać pocztę, przeglądać Internet i edytować dokumenty). Używając Linuksa (oczywiście zainstalowanego przez kompetentną osobę), taki użytkownik będzie mógł bardzo długo cieszyć się niezawodnym i funkcjonalnym systemem.

Linux to system, dla przeciętnego użytkownika wyraźnie trudniejszy w obsłudze niż Windows i aby z niego wydajnie korzystać potrzebny jest na początku chociażby minimalny wysiłek. Z drugiej strony, po zapoznaniu się ze specyficznymi dla Linuksa narzędziami (jak np. menadżer pakietów) wiele operacji (jak np. instalacja oprogramowania) może wydać się prostszymi i mniej pracochłonnymi niż u konkurencji.

Jak widać, wybór jest prosty
Jeśli jednak nadal nie jesteś pewien na jaki system operacyjny się zdecydować, proponuję poczytać poniższe artykuły porównujące różne wersje systemów rodem z Redmond z Pingwinkami.